Ekeri

Sprawa

29.03.2018

Para multimilionerów

 

Podczas Nordic Trophy spotkać można setki zarówno całkiem nowych jak i zabytkowych już ciężarówek. Jeden z typowych skandynawskich zestawów, składający się z 25-letniej Scanii Streamline oraz przyczepy Ekeri, można by uznać za klasyka, gdyby nie to, że nadal pracowicie wozi towary pomiędzy południową i północną Szwecją.    

 

Korzenie rodzinnej firmy transportowej Jan Fasth Akeri AB z miasteczka Lammhult sięgają 1937 roku. Przez pierwsze lata jej tabor stanowiły kolejne generacje ciężarówek marki Volvo. Pod koniec lat 70. wraz z pojawieniem się nowej generacji pojazdów z kabiną wagonową, firma przestawiła się na Scanie, i tak już pozostało do dzisiaj. 

                      W sierpniu 1988 roku firma zakupiła pierwszą sprowadzoną do Szwecji przyczepę furgonową wyprodukowaną przez fińską firmę Ekeri. Czteroosiowa przyczepa do DMC wynoszącej 36 ton wyróżniała się bardzo praktycznym rozwiązaniem w postaci całej otwieranej ściany bocznej, co jest do dnia dzisiejszego specjalnością Ekeri. Wysokość przyczepy wynosi 3,27 m a jej długość 7,45 m.

                      W 1992 roku właściciel firmy kupił nową trzyosiową Scanię 143 Streamline z silnikiem o mocy 500 KM. Zachęcony dotychczasowymi doświadczeniami z przyczepą, także zabudowę podwozia Scanii zlecił firmie Ekeri. Na tylnej ścianie furgonu zamontowano windę hydrauliczną. Cały zestaw rozpoczął pracę, obsługując sezonowe połączenie pomiędzy znajdującą się na południu Smolandią i Norlandią, najbardziej na północy położoną krainą Szwecji. I tak już zostało do dzisiaj.

Wlasciciel zestawu chętnie bierze udzial w wystawach i zlotach, chwaląc się przy tym niebagatelnym przebiegiem Scanii z przyczepą

                      Właściciel pojazdów skrupulatnie prowadzi ewidencję wszystkich zakupów oraz czynności związanych z jej eksploatacją. W ciągu ćwierćwiecza błękitna Scania wykonała ponad 1.000 kursów do Norrbotten, pokonując ponad 3.000.000 kilometrów. Kierowca około 5.000 razy nocował w jej kabinie. W tym czasie 500-konny silnik Scanii zużył 1.350.000 litrów oleju napędowego a cały zestaw potrzebował do pokonania tego dystansu 160 opon marki Michelin. Łącznie do okresowych wymian zużyto także 6.000 litrów oleju silnikowego. 

                      Przez te wszystkie lata Scania trafiła do warsztatu Bil-Nord w Lykstele zaledwie trzy razy. Dwukrotnie, jeszcze w latach 90. dokonywano naprawy zawieszenia tylnego, które miało jakąś wadę fabryczną. W 2010 roku wymieniony został jeden z cylindrów sterujących sprzęgłem. 

                      Przy przebiegu 1.950.000 km konieczne było dokonanie wymiany mostu tylnego, który zastąpiono innym, również używanym. Po przejechaniu 2.416.300 km zapadłą decyzja o wymianie silnika wraz ze sprzęgłem. Skrzynia biegów pozostała oryginalna.

                      Jeszcze większym przebiegiem może poszczycić się przyczepa Ekeri. Ma ona już na liczniku ponad 4.000.000 km! Na samym początku jej eksploatacji pojawił się pewien problem. Po jej załadowaniu, rama ugięła się zbyt mocno. Na szczęście w tym czasie w Szwecji przebywał Lasse Eklund z Ekeri. We wtorek o 20.00 Lasse przystąpił do pracy i w czterech miejscach podgrzał jej ramę. O godzinie 3.00 w nocy praca była już skończona, a przyczepa odzyskała wymagany kształt. I tak cały czas jeździ bezproblemowo od 29 lat.

                      Zapewne na kolejnych zlotach Nordic Trophy spotkamy tę niezwykle pracowitą Scanię z przyczepą z kolejnymi setkami tysięcy kilometrów „nakręconych" na liczniku.

 

 

            


Follow Us


Facebook Youtube Instagram